Nasza „mocna” ekipa pojechała do Lubiąża. Co tam jest ciekawego?
Cysterski zespół klasztorny , jeden z największych zabytków tej klasy w Europie a nawet na świecie.
Historia tego zabytkowego obiektu sięga XIII wieku. Jeśli spojrzycie w informacje zawarte na internetowych stronach to zobaczycie salę książęcą i refektarz klasztorny. Przyznacie, że piękne. Wszystko co mogliśmy tam zobaczyć robi imponujące wrażenie , chociaż wymaga ogromnych nakładów finansowych. No i przyznamy się Wam , że zwiedzanie tej barokowej perełki mocno nas wyziębiło. W tych grubych murach temperatura nie rozpieszczała. Ciepła kawa i promienie słońca , to właśnie to czego nam było potrzeba po wyjściu z bramy klasztoru.
Wiadomo, samą kawą się człowiek nie nasyci, więc w drodze do domu zrobiliśmy przystanek na posiłek w Sawaparku.
No ludzie ! Jak nam smakowała kiełbaska upieczona na ognisku, to się nie da opisać . A widok na wygasły wulkan uprzyjemniał nam czas tam spędzony.
Polecamy . Jedź, zobacz. My już tam byliśmy.