Wycieczka do Kołobrzegu
Ostatnie dni tegorocznego lata postanowiliśmy spędzić nad naszym pięknym Bałtykiem. Podróż minęła nam bardzo szybko i już na obiad byliśmy w Kołobrzegu. Po rozpakowaniu się natychmiast ruszyliśmy nad morze, było tak pięknie, że postanowiliśmy poczekać do zachodu słońca .
W piątek pogoda się zepsuła było pochmurno i trochę siąpił deszcz, ale nasza ekipa jest nieustraszona i żądna przygód, więc to był dobry czas na rejs torpedowcem. Troszkę nas na morzu wykołysało, ale wszystkim się podobało . Po południu wyszło słońce i Staszek z Darkiem postanowili popływać w morzu. Sobota była dniem odpoczynku trochę się opalaliśmy, spacerowaliśmy, jeździliśmy rowerami . W niedzielę pożegnaliśmy się z morzem i wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Mijając międzyrzecki rejon umocniony, nie mogliśmy go nie zwiedzić, jak na rasowych podróżników przystało.
Ten wrześniowy wypad uświadomił nam po raz kolejny, że co jak co, ale potrafimy kreować, organizować, odpoczywać i dobrze się bawić w swoim towarzystwie.
Wyjazd został dofinansowany ze środków Powiatu Lwóweckiego.
Gabriela Russek